Profesor Gigerenzer. Taki…

Profesor Gigerenzer. Taki krótki wywiadzik.

– Crash na giełdzie, dzikie zakupy w sklepie, ludzie boją się zarażenia. Skąd ta panika podczas choroby, która u zdrowego człowieka przebiega raczej jak lekkie przeziębienie. Dla psychologa z Berlina profesora Gigerenzer takie panikarskie zachowania niczym nowym.

– Gigerenzer: Przypomina mi to sytuację ze świńską grypą, z ptasią grypą, z sarsem, z chorobą krów i z innymi podobnym przypadkami, które wywołały strach w Niemczech. Świńska grypa zaczęla się w Meksyku. Młody chłopiec czuł się źle, po pięciu dniach wrócił do zdrowia. Meksyk zameldował 175 ofiar śmiertelnych ze względu na świńską grypę. Pózniej zostało to skorygowane do 7 ofiar. Ale maszyneria, WHO zapowiedziało 2 miliardy ofiar śmiertelnych. W UK eksperci medyczni zapowiedzieli 75 tys. ofiar, na końcu było trochę wiecej niż 100.

– Niesłychane przesadzanie należy do tego typu panik. Ale dlaczego ciągle jesteśmy na to tak podatni?

– Gigerenzer: Dlaczego boimy się akurat tego, a nie czegoś innego? Tutaj chodzi o strach przed zagrożeniem szokowym. Z zagrożeniem szokowym mamy do czynienie, gdy wielu ludzi może umrzeć w krótkim czasie. Jak np. w sytuacji katastrofy lotniczej lub 11/2001, ale mało boimy się sytuacji gdzie ludzie umierają w ciągu dłuższego czasu.

– Tak jak np. na zawaly serca, nowotwory czy inne codzinne niebezpieczeństwa. Dlaczego oszacowujemy zagrożenie zawsze tak źle?

– Gigerenzer: Można tylko spekulować. Jedną z hipotez jest, że w historii człowieka, gdy ludzie żyli w małych grupach i śmierć jednego z członków był zagrożeniem dla reszty grupy. Wtedy był to strach racjonalny, dzisiaj już nie.

Czyli tak jak zawsze. Miało być jeszcze, jak pisano tutaj 2 miesiące temu, jakieś 70 mln ofiar (więcej niż w 2WŚ). Po pół roku mamy 270 tys., gdzie tylko jakiś ułamek z nich zmarł na koronawirusa. Super szacunki ekspertów, szacowane na podstawie paniki, które w ogóle jej nie uwzględniły. Eh… xD. Szkoda, że rządzi nami idiotyzm, strach, panika, ignorancja, a nie nauka, fakty.

#nauka #koronawirus #bekazpodludzi